Maleńczuk – Jazz for idiots

Malenczuk

Maciej Maleńczuk – artysta o wiadomej proweniencji ogłasza, oświadcza i oznajmia:
ZESPÓŁ PSYCHODANCING DEFINITYWNIE, OSTATECZNIE I NIEODWRACALNIE ZAKOŃCZYŁ DZIAŁALNOŚĆ.

Tym samym „okres biesiadny” uważam za zamknięty.
Można oszukiwać pewną grupę ludzi przez jakiś czas, ale nie można oszukiwać wszystkich przez cały czas. W tym siebie.
Informuję zatem o powstaniu nowej formacji grającej mój ukochany gatunek muzyki o nazwie JAZZ FOR IDIOTS.

Dość durnych pioseneczek o dupie Maryni na plaży w Santa Barbara.
SHUT UP AND PLAY YOUR SAX!

Pan Maleńczuk jest artystą nieobliczalnym i jednocześnie niezwykle pracowitym – rzadkie połączenie – bywalec wszystkich ważnych wydarzeń jazzowych, znawca gatunku i niekwestionowany koneser jazzu – w końcu postanowił sam uprawiać ten wspaniały gatunek.

Zdając sobie sprawę iż jazz zabrnął w ślepą uliczkę intelektualizmu i przestał być muzyką funkcjonalną zaproponował jazz rytmiczny nieco prymitywny (punkowy drummer!) i tak naprawdę doskonale nadający się do tańca. Gdybym organizował bankiet wziąłbym właśnie to – pozbawione cierpkiego humoru i brutalnego czasem tekstu jakim posługuje się Malenczuk – jazzowe i dancingowe kompozycje które świetnie nadają się do niczym nieskrępowanej zabawy – a jednocześnie nie jest to gówniane disco polo.
Oprócz zgrabnych i rytmicznych kompozycji własnych saksofonista(!) Maleńczuk razem ze swoim kwintetem grają nieśmiertelne utwory dancingowe takie jak

Le Grande Bouffe
Ritorno a Suriento
La Paloma
Un pettit Fleur
Tequilla
Cantare la Luna – Gato Barbieriego

Malenczuk również i tutaj śpiewa (ach proszę pani, święto kobiet devil woman) lecz nie jest to główna oś – osią jest funkcjonalność, użytkowość tej muzyki coś co jazz utracił i przestał być potrzebny – mała obsesja M. stąd nazwa Jazz for Idiots. Winą jazzmanów jest intelektualizm i scholastyczne wyrafinowanie – skutecznie odsunęło to szeroką widownię – tutaj tego nie ma – jest pewien pierwotny zgrzyt i dużo rytmu i co nie bez znaczenia – nie trzeba być koneserem a wręcz można i trzeba być idiotą.

Nie bez znaczenia jest zaangażowanie przez M wybitnych muzyków młodego pokolenia:

Przemek Sokół – trąbka
Darek Tarczewski – piano
Karol Ludew – perkusja
Maciej Maleńczuk gra na saksofonach i czasem śpiewa
oraz człowieka legendę Andrzeja Laskowskiego na basie – muzyk ten stoi wiernie u boku M od 10 lat

PROSIMY NIE DOMAGAĆ SIĘ UPIERDLIWIE PRZEBOJÓW Z RTV SHUT UP & PLAY YOUR SAX

Klub Harenda, 22.11.2015 r.,godz. 20.00
Wstęp 50 pln

Poinformuj o wydarzeniu

Dodaj swoją muzykę

Promuj się

Odkryj nowych artystów